HOMILIE  Ks. BOGUSŁAWA JAROSZKA – KANADA

 

            Jasna Góra – Św. Józef, Marzec 19, 2019 r,

 

Dzisiaj staje przed nami św. Józef jako Mąż i Oblubieniec Maryi. On to został przez Boga włączony w Historię Zbawienia człowieka. Bóg zapragnął obdarzyć Jezusa ojcowską troską św Józefa. To Józefa, Bóg uczy-nił opiekunem Maryi i Jezusa, czyli Św. Rodziny. Przynajmniej do pew-nego czasu, Jezus uchodził za syna Józefa, Męża sprawiedliwego, prostego i skromenego. Oto prawy Izraelita, w którym nie było zdrady ani zakłamania, ni fałszu. Był to człowiek o wielkim sercu i niezwykłej dobroci. Był mężczyzną, który ukochał Ciebie, Maryjo! Ta miłość Józefa do Ciebie sprawiła, że zamierzał Cię opuścić potajemnie. Sądził, że gdy Ciebie opuści to cała złość pójdzie na niego. Oto szlachetne i kochające serce Józefa. Brać zło na siebie może tylko wielka Miłość. Miłość Józe-fa do Ciebie, Maryjo, sprawiła, że szedł do Egiptu, byle tylko uchronić od złego Maryję i Jezusa. Oto prawdziwa miłość. O jak mało jest dzisiaj tak ofiarnych mężów. A czy łatwy był dla Józefa powrót z Egiptu? Egipt dla Izraelitów, to kraj bogaty, a Józef opuszcza Egipt, bo tak miało być lepiej dla św. Rodziny. Oto miłość, która kocha i nie lęka się trudu pokonywania trudności. Oby taką rolę sełniał każdy mąż wobec swojej żony. Niech św. Józef stanie się przykładem dla każdej rodziny.

Józef był dla Jezusa kimś więcej niż Opiekunem. Był z Tobą, Maryjo, gdy uświadomił sobie, że jesteś brzemienną, z tęsknotą Ojca czekał razem z Tobą, Maryjo, na przyjście Jezusa na świat. Z ojcowską troską szukał miejsca w Betlejem. Razem z Tobą cieszył się Narodzeniem Jezusa. Jako Ojciec nadał Mu imię, otaczał opieką, kochał z ojcowską czułością. Wprowadzał do podstawowych obowiązków rodzinnych, zawodowych i religijnych. W życiu spotykamy dzieci adoptowane,i tak kochane, jak dzieci zrodzone z własnego ciała któregoś ojca. Tu św. Józef jest wspania-łym wzorem tych rodziców, który mają przybrane dzieci. Również każdy ojciec powinien tak kochać własne dziecko, jak kochał Jezusa św. Józef. Wielkość Józefa wypływa z Jego wielkiego posłuszeństwa Bogu, i ta wiel-kość ma swe źródło w wierze i w bezgranicznym zaufaniu Bogu. Gdy to wszystko dostrzegamy, w żywym wzorze jaki zostawił nam Patron dnia dzisiejszego, z pewnością budzi się w nas chęć naśladowania tego przykładu. Potrzebna jest do tego żywa wiara, której wzór daje nam św. Józef. Jeśli pragniemz życiem zbliżyć się do Boga i wszystko dobrze wykonywać, to potrzeba nam żywej wiary bo ona pozwala nam nawiązać łączność z Bogiem. Ona też ożywia wszystko, co wykonujemy, nadając temu nowy kształt

i sprowadza do wielkich pobożnych wymiarów: Józef jest Patronem nie tylko Kościoła Powszechnego, ale i Rodzin katolickich, Patronem szczególnym Mężów i Ojców; Patronem uchodźców i w końcu osób cichych, prostych, nie zauważonych przez drugich… Patronem spokojnej, dobrej śmierci. W tę ostatnią godzinę życia doczesnego, od której zależy życie wieczne, nich nas osłania miłosierna dłoń Jezusa, Jego Matki, Najświęt-szej Maryi Panny i Józefa, Wiernego Opiekuna i Głowy Świętej Rodziny.

 

  1.                        JOSEPH THE WORKER

Behold today we stand before St. Joseph the Worker, whom God gran-ted his only Son and entrusted Him to the fatherly care of Joseph the husband and spouse of Mary. Joseph became a protector of Mary and Jesus. This means the Holy Family. Behold the just Israelite. A man of a great heart and unusual kindness. His true love to Mary commanded him to secretly leave Mary. Probably he thought that if he left Mary secretly, so all anger will come on him. Behold the nobel and loving heart of Joseph. To take evil on himself only took a great love. His love made that he goes to Egypt because he wanted to save Mary and Jesus from evildoers. Behold a true love. Oh how small are this kind this kind of dedicated husbands today!. This is an example of the true love which is not afraid of difficulties. May st Joseph become an example for every family. He was for Jesus something more then a protector. He was with Mary, when he was conscious that she is pregnant. With longing  of the father he awaits the birth of Jesus. With fatherly care he was looking for a place in Bethlehem. He rejoices with Mary when she gave birth to Jesus. And as a father he gave him a name, surrounding him with fatherly love. Probably Joseph introduced Jesus to basic family duties, occupation and religion. Joseph is also a very good example for parents who have adopted chil-dren. His great mission flows from His great obedience of God. His holiness has the spring in faith and in unlimited trust in God. If we desire to come closer to God and to do good in everything, we ought to come closer to God. We need a living faith.

The living faith revives everything. Joseph is Patron not only of  the Church but also Catholic families. He is the special patron of husbands and fathers. He is the patron of refugees and Patron of a good death.

May all of us defend the faithul servant, Protector and the head of the Holy Family, St Joseph. May He help us to be a good father, worker and

husband. St. Joseph, The Principle Patron of Canada – pray for us.

 

DROGA KRZYŻOWA (- Mądrość).

Najważniejszą cnotą w życiu Chrześcijanina jest Mądrość. Ona decyduje o

wartości Człowieka i o ilości dobrych uczynków w jego życiu. Ona również

decyduje o wygraniu zarówno doczesności jak i wieczności. Mądrość jest

wielkim darem Boga, o który trzeba ustawicznie prosić. Niech ta Droga Krzy-

żowa będzie naszą modlitwą o dar Mądrości dla nas i dla naszych najbliższych.

          Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

1.Stacja pierwsza- PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Panie, bywały dni, gdy upadałeś ze zmęczenia. Nauczanie było Twoją pracą

Kiedy Piłat wydaje na Ciebie wyrok śmierci, nie mówisz ani jednego słowa.

Jest bowiem czas mówienia i jest czas milczenia. Naucz nas Panie, tej mądrości,

która wie kiedy mówić, a kiedy milczeć. (cisza…).

Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

2.Stacja druga-PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWOJE RAMIONA.

            Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                             

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Istota mądrości polega na posłuszeństwie Bogu. Twoim pokarmem, Panie,

było pełnienie woli Ojca, nawet wtedy, gdy była ona bolesna jak drzewo

Twojego Krzyża. Udziel nam światła, byśmy zrozumieli, że nasza mądrość

jest zawarta w wiernym posłuszeństwie Bogu. (cisza…).

                 Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

3.Stacja trzecia-PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Mądrość umie liczyć się ze słabością, układając wszelkie plany życiowe,

zawsze bierze pod uwagę ludzką słabość. Prawdziwa mądrość nawet w

słabości potrafi odkryć moc. Dla mądrości nawet upadek jest krokiem naprzód.

Panie Jezu powstający z ziemi. Naucz nas uczyć się mądrości

na właśnych błędach i słabościach. (cisza…).

                  Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

4.Stacja czwarta – PAN JEZUS SPOTYKA SWOJĄ MATKĘ.

           Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Matka wspomagała Syna i Syn wspomaga Matkę. Przez swoją bliskość;

przez wymianę spojrzeń dodają sobie wzajemnie sił potrzebnych do trwa-

nia na drodze pełnienia woli Ojca. Człowiek mądry umie być blisko tych,

których kocha, zwłaszcza gdy dotknęło doświadczenie. (cisza…).

Panie, naucz nas mądrego wspierania ludzi cierpiących.

Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

5.Stacja piąta-SZYMON CYRENEJCZYK POMAGA NIEŚĆ KRZYŻ

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Człowiek mądry to człowiek dobry. Istnieje wewnętrzna zależność dob-

roci i mądrości. Prawdziwa dobroć musi być zawsze mądra. (cisza…).

Naucz nas, Panie, mądrości, która jest dobrocią,

Naucz nas dobroci, która zawsze promieniuje mądrością.

Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

6.Stacja szósta- WERONIKA OCIERA TWARZ JEZUSOWI.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Mądrość musi być uważna. Gdzie brak mądrości, tam brak ewangelicz-

nej odwagi. Nie wielu jest dzisiaj ludzi odważnych, bo niewielu jest pra-

wdziwie mądrych. (cisza…). Panie Jezu nagradzający odwagę Weroniki,

wizerunkiem swojej Twarzy odbitym na jej chuście.

Napełnij nasze serca odważną wolnością.

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

7.Stacja siódma-PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM DRUGI RAZ.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Mądrość nigdy nie ulegnie pokusie zwątpienia. Zwątpienie polega na wypusz-

czeniu ręki Boga; na rezygnacji z wędrowania z Tobą, Panie. Taki gest jest

dowodem największej głupoty. Człowiek wtedy zostaje sam. (cisza…).

Panie Jezu, ukaż nam wielkość zła zawartego w zwątpieniu i wspomagaj,

aby pokusa zwątpienia nigdy nie dotknęła naszego serca.

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

8.Stacja ósma-PAN JEZUS POUCZA PŁACZĄCE NIEWIASTY.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                             

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Usta człowieka mądrego są zawsze gotowe pouczać tych, którzy błądzą,

którzy trwają w niewiedzy. A uszy człowieka mądrego są zawsze otwarte na

przyjęcie pouczenia. Mądrości ciągle trzeba się uczyć nawet wtedy, kiedy,

ktoś uczy jej innych. (cisza…). Panie Jezu pouczający Jerozolimskie kobiety –

otwórz nasze serca na przyjęcie pouczeń od ludzi mądrych.

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

9.Stacja dziewi.  PAN JEZUS UPADA TRZECI RAZ POD KRZYŻEM.

              Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                             

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Mądrość jest wytrwała. Potrafi pokonać wszystkie trudności i osiągnąć za-

mierzony cel. Potrafi przezwyciężyć najtrudniejsze chwile zniechęcenia

i wytrwale wędrować drogą pełnienia woli Boga. Powstający z upadku, Panie

naucz nas mądrej wytrwałości. (cisza…).

                  Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

  1. Stacja dziesiąta – PAN JEZUS Z SZAT ODARTY.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Człowiek mądry jest człowiekiem czystym. Czystość bowiem to umiejęt-

ność zachowania harmonii w swoim wnętrzu. To podporządkowanie ciała

duchowi. To pełna odpowiedzialność za siebie i za innych. Panie Jezu prosi-

my Ciebie, udziel nam tej mądrości, która wprowadza harmonię w nasze

wnętrze i wypełnia pokojem każde nasze postępowanie.  (cisza…).

                  Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

11.Stacja jedenasta- PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻA.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Tu na ziemi najtrudniej dostrzec sens cierpienia. Tylko wielka mądrość,

która umie oczami Boga, spojrzeć na dzieje człowieka –umie również w cier-

pieniu dostrzec element twórczy, ubogacający, zbawczy. Panie o przebitych

rękach i nogach, prosimy, aby godziny naszego cierpienia stały się dla nas

szkołą doskonalenia naszej mądrości. (cisza…).

                  Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

12.Stacja dwunasta- PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻU.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                             

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

 

„Boże mój, czemuś Mnie opóścił?” Najcięższy moment w życiu Jezusa

na ziemi. Modlitwa rzucona w milczące niebo. Mądrość umie nawet takie

opuszczenie przyjąć, wiedząc, że jest ono czasem doskonalenia zawierze-

nia i miłości Boga. Panie opuszczony na Krzyżu, udziel nam mocy mądrego

przeżywania i przezwyciężania kryzysów w naszym życiu. (cisza…).

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

  1. Stacja trzynasta- PAN JEZUS ZDJĘTY Z KRZYŻA.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

 

Przebite Serce już nie pracuje. Jezus nie żyje! Trudził się przez lata, ale

zawsze liczył się z kresem ziemskiej wędrówki. Kto nie liczy się ze śmiercią –

nie potrafi mądrze przeżyć ani jednego dnia.

Naucz nas Panie pełnego pokoju myślenia o nasze śmierci

i śmierci naszych bliskich. (cisza…).

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

  1. Stacja czternasta- PAN JEZUS ZŁOŻONY DO GROBU.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezus i błogosławimy Ciebie                                                            

          – żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

 

Człowiek mądry dostrzega nie tylko śmierć. Dostrzega również życie wieczne.

Mądrość nie lęka się grobu – wchodzi do niego wiedząc, że może z niego wyjść.

Świadomość czekającej nas wieczności w domu kochającego Ojca,

decyduje o Chrześcijańskiej mądrości.

 

Panie, spraw, niech wiara w życie wieczne

kształtuje oblicze każdego dnia naszgo życia.   (cisza…).

 

               Ucz mnie Twych dróg Panie, ucz mnie Twych dróg.

           Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.